Krótka igła (igły hafciarskie) – czyli jak haftować
Igła…
Wydawałoby się że jest to proste narzędzie nie wymagające większej uwagi. Przecież igła to igła. I tu niestety nie mogę się z tym zgodzić. Rodzajów igieł jest wiele. Istnieją specjalne igły do skóry, tapicerskie, do reperowania żagli, do szycia ręcznego oraz mnóstwo innych o których już nie będę nawet wspominać. Ponieważ ja sobie tu piszę o hafcie, to właśnie igłom przeznaczonym do tego zajęcia poświęce kilka poniższych akapitów.

Od wielu lat poszukuję igły idealnej (trochę obsesyjnie 😉 ), a kiedy już znajdę taką która mi odpowiada to potrafię nią pracować przez wiele, wiele długich miesięcy pilnując aby nie zgubiła się lub nie zniszczyła. Każdy kto choć trochę haftuje, wie że dobra igła może nie tylko „nie przeszkadzać” przy robótce, ale też znacznie skrócić czas pracy. A że wiadomo iż haft to bardzo czasochłonne zajęcie, dlatego każda możliwość szybszego uzyskania pożądanego efektu wydaje się być bardzo atrakcyjna.
Poniżej postarałam się podsumować wszystko na co moim zadaniem trzeba zwrócić uwagę przy wyborze igieł do haftu.

Dobra igła
Dobra igła do haftu to taka która jest ostra, smukła, stosunkowo krótka i ma duże, płaskie oczko, proporcjonalne do swojej długości.
Tu też dodam że igła która się wygięła nie nadaje się już do pracy i należy ja wyrzucić. Piszę to, bo sama wielokrotnie przeciągałam niepotrzenienie korzystanie z takiej igły. Frustracji było wiele, a efekt marny.
Ostra
Igła do haftu musi być na tyle ostra aby mogła swobodnie przebić się przez tkaninę na której haftujemy. Wyjątek stanowi np: igła do kanwy. Kanwa to tkanina o regularnie dziurkowanym splocie gdzie igła swobodnie trafia we właściwe miejsce, dlatego nie potrzebny jest jej ostro zakończony czubek.
Krótka
Igła do haftu powinna być krótka ze względy na wygodę pracy. Długa igła nie daje tyle możliwości manewru i precyzyjnego wykonania ściegów co krótka. Krótka igła pozwala też do końca wykorzystać nitkę.
Smukła
Smukła igła do haftu to taka która nie pozostawia po sobie dziur w tkaninie. Haftując nie chcemy podziurawić niepotrzebnie tkaniny. Dlatego należy wybrać taką która pozostawia tylko małą dziurkę.
Uważajmy także na mikro zadziorki na igle. Niskiej jakości igła może być chropowata i szorstka przez co pozaciąga nitki w bardziej delikatnych tkaninach.
Oczko
Oczko… Tu dopiero zaczynają się schody. Pracowałam kiedyś igłą która miała tak źle wyprofilowane oczko że nitka ciągle się mechaciła i rwała. Nie ma nic bardziej irytującego. Działo się tak dlatego że oczko igły nie było od środka idealnie gładkie. Oczko powinno być podłużne i płaskie, tak aby niepotrzebnie nie poszerzało szerokości igły, ponieważ utrudni nam to przeciągnięcie go przez tkaninę.
Igłę do haftu należy dobrać uwzględniając materiał na którym pracujemy oraz rodzaj nici którą haftujemy i oczywiście, co najważniejsze, uwzględniając nasze prywatne preferencje 🙂

Rodzaje igieł
Istnieją specjalne igły do wełny (są grubsze i mają większe oczka), igły do kanwy (o zaokrąglonym czubku), igły do koralików (bardzo cienkie i bardzo łamliwe…), igły do haftu wstążeczką i wiele innych dlatego warto już na początku zastanowić się jaka będzie najlepsza do naszej robótki.
A teraz na koniec (ale nie na sam koniec, bo tam dopiero będzie perełka) mała reklama obecnie moich ulubionych igieł. Ich producentem jest brytyjska marka John James. Z igieł tej firmy korzystam już od klku lat i jestem bardzo zadowolona. W swojej ofercie producent posiada igły do każdego rodzaju haftu i na szczęście można je bez problemu kupić w naszych krajowych pasmanteriach.

Żeby już nie rozpisywać się dalej, bo możnaby tak długo, dodam na koniec cytat z Encyklopedia of Needlework autorstwa Thérèse de Dillmont (Tak! Istnieje takowa encyklopedia 🙂 ). Tłumaczenie mojego autorstwa:
„Igły – Powinny być najwyższej jakości. Aby sprawdzić igłę spróbuj złamać ją, jeśli stawi opór, a potem gładko złamie się na dwoje to stal jest dobra, jeśli natomiast zegnie się bez złamania lub złamie bez żadnego oporu to znaczy że stal jest zła. Nigdy nie używaj wygiętej igły ponieważ robi brzydkie i nieregularne ściegi. Sprawdź czy oczko igły (niezależnie od tego czy okrągłe czy owalne) jest dobrze wyżłobione, aby potem nie strzępiło ani nie zrywało nici. Długie lub półdługie igły są najlepsze do pracy z białymi nićmi, długie do szycia, a najdłuższe z dużymi oczkami do cerowania. Posiadanie każdej pomiędzy numerem 5, a 12 jest zalecane. Aby gładko przechodziła przez materiał igła powinna być zawsze troszkę grubsza niż nawleczona nić.
Aby ochronić igły przed rdzewieniem, rozrzuć trochę kamienia ałunu w pudełeczku na igły i na ręce pracowników które wilgotnieją. Każdy powinien mieć małe pudełeczko ałunu, aby pudrować swoje palce. Poczerniałe igły można wyczyścić przeciągając je przez papier ścierny.”