Haft krzyżykowy – ukryte znaczenia

Prawie każde z nas miało w rodzinie kogoś, kogo dom ozdabiały obrazy haftowane krzyżykami. Czasem były to scenki rodzajowe, a czasem jakiś romantyczny pejzażyk. Najczęściej jednak były to święte obrazki – papież Jan Paweł II, Matka Boska czy Jezus miłosierny.

Z perspektywy czasu mam wrażenie, że przez wiele lat patrzyłam na haft krzyżykowy wyłącznie przez pryzmat prostego ściegu. Dopiero później zrozumiałam, że haft krzyżykowy może być nie tylko techniką, ale także nośnikiem znaczeń i kulturowych kodów.


Nie lubię haftu krzyżykowego

Nie przepadam też za wieloma innymi technikami hafciarskimi, jednak z haftem krzyżykowym mam wyjątkowo trudną i osobistą relację. Kiedy w latach 2000 zaczęłam na własną rękę aktywnie poszukiwać informacji o hafcie, ciężko mi było przebić się przez wszechobecną tematykę haftu Richelieu oraz haftu krzyżykowego. Jedyne gotowe wzory do haftu, dostępne w sprzedaży, były właśnie do nich. W księgarniach i kioskach dominowały pisma poświęcone tej technice, a blogi oraz pierwsze filmiki na YouTube tłumaczyły, jak go wykonywać. Pierwsze światełko w tunelu pojawiło się w anglojęzycznym internecie, który to jako pierwszy przypomniał wszystkim, że haft to coś znacznie więcej.

Żeby nie było, że tylko krytykuję zjawisko mam w swoim dorobku kilka takich prac, a także hafty karpackie i inne inspirowane tradycją ludową. To właśnie dzięki nim zrozumiałam, że problem nie leżał w samej technice, a w moim podejściu do niej.

Haft Krzyżykowy obraz haftowany
Targ staroci w Grodzisku Mazowieckim

Hafty karpackie

Po raz pierwszy zrozumiałam, że haft krzyżykowy jest czymś więcej niż zbiorem rozpikselowanych widoczków, gdy musiałam wykonać na zaliczenie pracę inspirowaną haftem karpackim. Co prawda nie był to pierwszy raz, kiedy zobaczyłam misterne, geometryczne wzory ukraińskie i polskie, jednak dopiero wtedy uświadomiłam sobie, jak bardzo różnią się one od tego z czym miałam do czynienia do tamtej pory. Pomogło mi to spojrzeć głębiej w istotniejszą warstwę znaczeniową haftów regionalnych. Tę poza wzorami, ściegami czy technikami wykonawczymi.

Okazało się nagle, że jeśli spojrzymy na haft krzyżykowy (ale też na inne hafty regionalne) przez pryzmat identyfikacji społecznej, przynależności kulturowej czy intencji twórcy przestaje on być jedynie ornamentem. Zamiast kawałka tkaniny wyszytego kolorowymi nićmi mamy materialny ślad kultury niematerialnej. Choć wtedy jeszcze nie umiałam ubrać tego w słowa, myśl ta zakiełkowała i dojrzewała we mnie latami.

Pamiętam, jak moja nauczycielka, która była Ukrainką, z przymrużeniem oka zaczęła opowiadać o znaczeniu kolorów w tradycyjnym hafcie krzyżykowym. Brzmiało to wtedy trochę jak magia czy astrologia, jednak ociepliło mi wizerunek wykonywanej techniki.

książka haft krzyżykowy ukraiński
Książka „Haft artystyczny” Olena Gasiuk i Mychajło Stepan

Ukryte znaczenia w hafcie krzyżykowym

Dziś wiele osób przypisuje kolorom i kształtom w hafcie krzyżykowym konkretne znaczenia. Nie wiemy, na ile te znaczenia rzeczywiście funkcjonowały w przeszłości. Trudno to udowodnić, ale równie trudno całkowicie wykluczyć. W tej narracji urzekła mnie, jednak intencja przypisywana twórcy. Nie chodziło tylko o ładny wzór czy wielkość wyszywanego obszaru. Ważną rolę mógł mieć każdy użyty kolor, kształt, miejsce we wzorze oraz proporcja względem innych kolorów. Przyjęło się uważać, że czerwień to życie i siły witalne, czerń ziemia i dobrobyt, a żółty słońce i urodzaju.

Niewątpliwie też we wzorach często występują symbole solarne, którym lubi się przypisywać znaczenie życia, dobrobytu czy płodności. Przeczytałam jednak ostatnio, że mogą być one echem dawniejszych czasów i ich pochodzenie przypisuje się pradawnym kultom słońca. Nadawanie im jednak mocnych kategorii byłoby pewną nadinterpretacją. („Wybór tekstów etnograficznych o dawnej Borkowszczyźnie zachodniej” pod redakcją Olgi Solarz.)

Niezależnie od tego, na ile te interpretacje odpowiadają historycznej rzeczywistości, zwróciły moją uwagę na wcześniej niewidoczny dla mnie aspekt haftu – intencję twórcy i kody kulturowe.

Fragment zeszytu z wzorami DMC

Język społeczny haftów

Choć można podważyć częste, niemal magiczno-życzeniowe myślenie o symbolach karpackich i ukraińskich, to zwraca ono uwagę na pewien trudny do namierzenia komunikat społeczny. Na ile dzisiaj proponowana symbolika odzwierciedla kody kulturowe tamtej społeczności niestety nie wiemy. Wiemy jednak, że kody te istniały i że w jakimś stopniu były czytelne dla społeczności, a przynajmniej dla jej części.

Dziś jest podobnie. Mam pewnego znajomego, który uwielbia koszulki z różnymi grafikami z postaciami z gier, memów czy mangi. Ja, interesująca się zupełnie inną częścią kultury, widzę na nich jedynie kolorowe obrazki. Jednak osoby o podobnych zainteresowaniach od razu odczytują zawarte w nich odniesienia i żarty. Uświadamia mi to, jak wiele znaczeń nam umyka lub pozostaje niewidocznych. Podobnie było kiedyś, gdy pewne zestawy wzorów i technik świadczyły o przynależności do grupy etnicznej, wsi, stanu posiadania czy stanu cywilnego. Dla osoby z zewnątrz były nieznane, ale dla kogoś ze społeczności były czytelne.

Nie chcę przez to powiedzieć, że tylko haft krzyżykowy miał taki wymiar. Podobnie można patrzeć na wiele innych haftów i technik rękodzielniczych. Po prostu łatwo zapominamy, że dla dawnych społeczności haft często był czymś więcej niż ozdobą.

Przeczytaj artykuł o różnych znaczeniach haftu

Choć nadal nie przepadam za haftem krzyżykowym jako techniką, dziś patrzę na niego zupełnie inaczej. Zrozumienie jego historii i kulturowego kontekstu sprawiło, że przestałam widzieć jedynie krzyżyki. Zaczęłam dostrzegać ludzi, którzy się nimi posługiwali. Ale to już temat na kolejny artykuł.


Postaw kawę dla Ula Smykowska - hafciarka na buycoffee.to

Napisz, co o tym myślisz